O MNIE

Witajcie!!

Mam na imię Justyna i jestem przedstawicielką podobno wymierającego już zawodu jakim jest gorseciarka. Zawód ten zazwyczaj kojarzy się z panią szyjącą niezbyt atrakcyjne, bezfiszbinowe staniki czy gorsety, najczęściej bawełniane. Ja postanowiłam nieco odświeżyć ten zawód, pokazać, że nie trzeba być gigantem bieliźnianym by móc stworzyć fajny, solidny biustonosz z fiszbinami (i nie tylko), a szczególnie powyżej miseczki D.

Na co dzień realizuję bardzo indywidualne projekty, w szerokiej gamie rozmiarów i modeli. Nie wszystkie swoje produkcje jestem w stanie pokazać w formie kolekcji, dlatego też wykorzystam to fantastyczne narzędzie jakim blog. Postaram się przybliżyć wszystkim zainteresowanym temat bielizny od tak zwanej „podszewki”. Chętnie posłużę pomocą we wszystkich „stanikowych” sprawach, podpowiem, doradzę w kwestii przeróbek (tak, tak, jeśli macie choć troszkę zacięcia do szycia, z moją pomocą będziecie w stanie wiele zdziałać w swoim biustonoszu).

Zapraszam serdecznie do odwiedzania tego niecodziennego stanikowego bloga, zachęcam do aktywności czy to w komentarzach, czy w formie mailowej (biuro@jastin.pl). Postaram się na bieżąco odpowiadać na wszystkie pytania czy wątpliwości :)

 

 

 jaa

 

4 thoughts on “O MNIE

  1. Szanowna Pani!

    Na wstępie przepraszam za zawracanie głowy, ale.. w zasadzie nie jestem w stanie znaleźć odpowiedzi na swoje pytanie: jak zostaje się gorseciarką? Czy kończy się szkołę odzieżową? Czy może jakiś specjalny kurs?

    Jestem bardzo zainteresowana właśnie tym zawodem. Ale chyba porzucę nadzieję, bo nie bardzo wiem jak pokierować swoją „karierą”..

    Z góry dziękuję za informacje.

    Agata

    1. Dzień dobry,
      bardzo się cieszę, kogoś jeszcze interesuje zawód gorseciarki. Ja, sztuki szycia nauczyłam się w jednej z białostockich firm produkującej bieliznę damską. Przez 8 lat można dojść do perfekcji :D Ale niestety styczności z konstrukcją, powstawaniem szablonów nie miałam. Pomocną może Pani okazać się książka Pana Ryszarda Kowalczyka „Krój odzieży damskiej”. Jest to dosyć stara książka, nawet chyba trudna do zdobycia, ale znajdzie tam Pani podstawowe informacje i wyliczenia potrzebne do stworzenia biustonosza podstawowego. Są także kursy konstrukcji bielizny, w Łodzi, m. in. na Politechnice Łódzkiej. Kursy takie pozwalają ponoć nabyć podstawową wiedzę z zakresu konstrukcji bielizny i innych produktów bieliźnianych. Resztę trzeba wypracować samemu :) O szyciowych kursach słyszałam, ale są to raczej kursy szycia delikatnych staniczków, trójkątnych, bez fiszbin. Jeślimiaaby Pani jeszcze jakieś pytania to proszę pisać na meila: biuro@jastin.pl
      Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości, bo tylko dzięki temu można coś naprawdę osiągnąć ;)

Dodaj komentarz